Legenda Karla Malone'a
Karl Malone, jeden z najlepszych zawodników w historii NBA, urodził się 24 lipca 1963 roku. Był to rok, który powszechnie uważa się za najlepszy w historii NBA/...więcej/
- Administrator: Łukasz Koźbiał
- Pseudo: LukaseK
- Data urodzenia: 3.09.1989
- Zamieszkały: w Jadownikach
- Czym się zajmuje na stronie: HTML, PHP, tapety, newsy
- Kontakt: lk@graphickitchen.pl, GG: #5387208
Moja przygoda z Jazz zaczęła się dużo później niż kolegów z redakcji, przyczyną był mój wiek. W 2000 roku dostałem replikę koszulki Karla Malone i choć oczywiście wiedziałem kim był Malone, pamiętałem go z finałów 1997 i 1998, to ta wiedza mi nie wystarczała. Szybko zacząłem wertować Mormońskie tomy i już po paru tygodniach umiałem z pamięci podać statystyki Malone'a i Stocktona z ostatnich sezonów. Kiedy podwórkowe boiska były zapełnione przez Jordanów, Rodmanów, Bryantów i Iversonów ja zawsze byłem Karlem, zgadnijcie kto wygrywał.
Idea stworzenia strony o Jazz chodziła mi po głowie przez długo, lecz w tym okresie strona nie mogła powstać z powodu mojej nikłej wiedzy o HTMLu i braku stałego dostępu do internetu (ah te pełne napięcia południa spędzane przed telegazetą, to oczekiwanie na to kiedy w końcu zaktualizują wyniki i tabelę). Wreszcie w listopadzie 2004 roku powstało coś co z założenia było stroną, ale w rzeczywistości nie bardzo ją przypominało. Grudzień 2004 to był prawdziwy przełom, przy pomocy Kamila i Gimmiego udało mi się wkręcić do E-NBA.pl, wreszcie miałem swoją własną stronę o ulubionej drużynie NBA. Redakcję szybko uzupełnili Greg00, Maxec oraz Lestat, którego później zastąpił Raion, potem dołaczyli karl, dmasta i elwariato.
- Redaktor Naczelny: Adrian Jagiełło
- Pseudo: Greg00
- Data urodzenia: 13.09.1982
- Zamieszkały: w Warszawie
- Czym się zajmuje na stronie: Pisze, tłumaczy, aktualizuje, poprawia, nadzoruje
- Kontakt: adrian_jag@wp.pl, GG: #7780599
Graniczące z szaleństwem zainteresowanie koszykówką w wydaniu NBA, po raczkowaniu na przełomie lat 80-tych i 90-tych, kiedy to jako absolutny, 8-9-letni dzieciak fascynowałem się trójką Thomas-Dumars-Rodman z Detroit i niezrozumiałej kilkuletniej przerwie, która nastąpila potem, powróciło w sezonie 1997/98 kiedy oszalałem na punkcie Utah Jazz. Nie potrafię sobie wytłumaczyć, dlaczego stało się tak, że pokochałem Utah - chyba była to po prostu miłość od pierwszego wejrzenia. Od tego sezonu sprawdzałem codziennie rano wyniki Jazz, statystyki mojego idola Karla Malone (na które mogłem patrzeć godzinami) i stale powiększałem moją wiedzę na temat jego samego, jak i Jazz, która to pasja była czymś absolutnie niezrozumiałym dla innych i w której byłem osamotniony w czasach Jordana i Bulls.
Uczucie osamotnienia odeszło jednak, gdy pewnego razu, w lutym 2005 roku, zawitałem na forum e-nba.pl i zauważyłem, że udziela się na nim kilku innych die-hard Utah Jazz fanów, o których istnieniu nie miałem pojęcia. W miesiąc później zostałem zaproszony przez Gimmiego (który nie waham się tego powiedzieć - odmienił tym moje życie) do udziału we współtworzeniu strony o moim ukochanym klubie, dokooptowywanej do rodziny witryn portalu e-nba.pl. Tam mogłem już absolutnie dać upust mojej fascynacji Utah i w gronie wspomnianego, mojego dobrego druha Gimmiego, niezwykle uzdolnionego i nadającego na tych samych falach co ja administratora Lukaska oraz zawsze elokwentnego Maxeca pracować (które to zajęcie stało się odtąd integralną częścią mojego życia) nad tworzeniem w pełni profesjonalnego, prowadzonego przez prawdziwych pasjonatów serwisu o naszym wspólnym "oczku w głowie", którego imię brzmi Utah Jazz.
- Redaktor: Grzegorz Mikłaszewski
- Pseudo: Gimmie
- Data urodzenia: 22.11.1982
- Zamieszkały: w Krakowie
- Czym się zajmuje na stronie: newsy
- Kontakt: gimmie@op.pl, GG:#1531195
Chyba nie mógłbym kibicować innej drużynie w NBA niż Jazzmani. Może na przekór modzie, trendom, efektowności ale oni zawsze grali dla mnie najpiękniej. Nie pamiętam dokładnie kiedy obejrzałem pierwszy mecz Jazz ale kibicować zacząłem w roku 1996 - zapewne miał na to wpływ powrót Michała Jot. Późniejsze finały były chyba czymś najpiękniejszym co mogło mnie wówczas spotkać. Ulubionym zawodnikiem był i jest dla mnie Stockton.
Zawsze chciałem współtworzyć serwis informacyjny o mojej ukochanej drużynie. Dzięki pomocy Lukaska stało się to możliwe. Wspólne Jazzowe dzieło dzięki entuzjastom takim jak Maxec i Greg00 rośnie w siłę i rozwija się coraz szybciej. Bardzo mnie to raduje.
Mieszkam w najładniejszym mieście w południowej Polsce. Kiedy tylko mam czas staram się grać w koszykówkę. Moje motto: Chemik musi być wolny... a może już nie.
- Redaktor: Max Stanulewicz
- Pseudo: Maxec
- Data urodzenia: 20.08.1972
- Zamieszkały: w Poznaniu
- Czym się zajmuje na stronie: newsy
- Kontakt: maxec@icpnet.pl, GG: #4743902
To był chyba listopad 1989 r. Na nieistniejącej dziś stacji satelitarnej Sportkanal/Screensport na zestawie nieistniejącej firmy Diora zobaczyłem po raz pierwszy, w całości, mecz NBA. Co prawda wcześniej oglądałem już starcia Bucks z ekipą ZSRR ale to co zobaczyłem spowodowało całkowitą zmianę mojego patrzenia na kosza. Grały dwie ekipy - z jednej strony Minnesota T-Wolves, dla których był to pierwszy sezon w NBA a z drugiej ... no właśnie, drużyna z takimi śmiesznymi nutkami. To byli Jazzmani, w legendarnym składzie z Johnem Stocktonem, Karlem "The Mailman" Malone'em, Darellem "Mr Dunkenstein" Griffithem, Jeffem Malone oraz Markiem Eatonem. No i tak się zaczęło...
Jak pamiętam od zawsze, czyli od 17 lat, kibicowałem i kibicuję Jazz. Bo są w większości biali, a podobno white men can't jump; bo grają najbardziej poukładaną koszykówkę w tej najbardziej szalonej lidze świata; bo zawsze byli najstarsi, a sam nie jestem najmłodszy, bo przekroczyłem "wiek Chrystusowy", bo uwielbiam ich, ich legendarnych graczy, ich wielkiego coacha, ich konserwatywnego właściciela i zwariowanych kibiców. Bo Utah Jazz to coś ważnego dla mnie i cieszę się, że mogę swój mały kamyczek dorzucić do zbożnego dzieła Grega00, Lukaska i Gimmiego.
- Redaktor: Rafał Szczęsny
- Pseudo: Raion
- Data urodzenia: 16.08.1978
- Zamieszkały: w Częstochowie
- Czym się zajmuje na stronie: biografie, tłumaczenia
- Kontakt: rafi_sz@op.pl
Dlaczego Utah Jazz? Bo gdy zobaczyłem pierwszy w życiu mecz Jazz to mnie zatkało. Po boisku niestrudzenie biegał niewielki zawodnik. Był pierwszy w kontrataku po to by wypracować dla partnerów dogodne pozycje do zdobywania punktów. Zaraz potem był pierwszy w obronie, gdzie pokazywał wyjątkową twardość i nieustępliwość. Do tego wszystkiego grał, jak twierdzili komentatorzy, z kilkoma urazami, które większość zawodników posadziłaby na ławce. Od tej chwili moim idolem stał się John Stockton. Jeden z najwspanialszych koszykówki na i poza parkietem. Bo koszykówka w wykonaniu Utah jest dla mnie jak dynamiczna, świetnie prowadzona partia szachów, tyle tylko, że z pięcioma figurami na polu gry. Obserwacja ich meczów pozwoliła mi wiele się nauczyć i pokochać tą grę. Bo swoją twardą i drużynową grą zawsze skutecznie przeciwstawiali się najlepszym drużynom i największym gwiazdom NBA. Dzięki temu mają najwierniejszych na świecie fanów. Bo prawdziwi fani Mormonów jednego dnia kochają swoją drużynę, drugiego nienawidzą, ale zawsze jest ona nierozłączną częścią ich życia.
Na takich właśnie ludzi trafiłem półtora roku temu, gdy znalazłem stronę Lukaska i to bardzo miłe uczucie należeć do takiej drużyny.
- Redaktor: Mateusz Korbas
- Pseudo: karl
- Data urodzenia: 31.10.1989
- Zamieszkały: w Legnicy
- Czym się zajmuje na stronie: newsy
- Kontakt: mateuszks@vp.pl, GG:#6078981
To było w wieku przedszkolnym ...gdy tylko wracałem do domu oglądałem koszykówkę w najlepszym wydaniu na TVP 2. I od razu przypadł mi do gustu ten sport. Szybka gra, piłka wpadająca do kosza no i fajnie nazywające się drużyny. Tak, fajnie nazywające się drużyny! Zgadnijcie na którą wypadło? I jak się potem okazało to nie był przypadek. W następnych latach zauważyłem jak pięknie grają, jak zespołowo, jak wygrywają. No a ten duet... ich współpraca była niesamowita. Właśnie dlatego mój nick to "karl". No po prostu najlepszy koszykarz i tyle. Mimo wszelkich trudności z oglądaniem poczynań Mormonów czułem do nich zawsze to samo. Gazety, telegazeta to było za mało. No i w końcu, w roku 2005 zobaczyłem, że istnieje strona o najlepszej pod słońcem drużynie koszykarskiej. Czytałem, komentowałem, aż do momentu, gdy zobaczyłem, że jest nabór na redaktora. Dalej już chyba wiadomo jak to się potoczyło. Do tego świetna atmosfera w redakcji i bardzo ambitny zespół. Mam nadzieję, że przyszłość należy do Utah Jazz.
- Redaktor: Paweł Wesserling
- Pseudo: dmasta
- Data urodzenia: 23.09.1983
- Zamieszkały: w Wejherowie
- Czym się zajmuje na stronie: newsy
- Kontakt: pawelwess@o2.pl
Fanem Jazzu zostałem na początku sezonu 96/97, gdy w mojej szkole zapanowała moda na kosza i kolekcjonowanie kart Upper Deck. Pierwszą kartę do kolekcji podarował mi kumpel i mam ją do dzisiaj, a zawodnikiem na niej przedstawionym był nie kto inny, jak sam Karl Malone. Od tego czasu zacząłem kibicować Jazz, a moim idolem został niedościgniony Mailman, chociaż grając na boisku z trudem jeszcze odróżniałem dwutakt od kroków ;) Jak się niedługo potem okazało wybór ulubionej drużyny był wyjątkowo trafny, gdyż końcówka lat 90-tych była złotym okresem dla fanów Utah. Poza tym, zawsze imponowała mi boiskowa inteligencja zawodników prowadzonych przez J. Sloan’a.
Zainteresowanie NBA niestety osłabło u mnie równo z odejściem legendarnego trio z Jazz, Jordana z Bulls, zniknięciem czasopisma Magic Basketball z kiosków oraz meczów i magazynu Inside NBA z polskiej TV. Oczywiście nigdy nie przestałem kibicować Jazz, ciągle sprawdzałem ich aktualne wyniki i przyglądałem się ich nowym graczom (AK47 rulez!), ale to już nie było to samo co przedtem... Od czasu, gdy można obejrzeć dowolny mecz NBA przez internet, znowu pasjonuję się najlepszą ligą świata i jej najlepszym klubem z siedzibą w Salt Lake City. Utah Jazz 4ever!!!
- Redaktor: Mikołaj Dąbrowski
- Pseudo: elwariato
- Data urodzenia: 25.02.1986
- Zamieszkały: w Warszawie
- Czym się zajmuje na stronie: newsy, tłumaczenia
- Kontakt: elwariato@yahoo.pl
Dlaczego Jazz? Bo to jest to najwspanialsza organizacja sportowa jaką ten świat widział, od 97 roku jestem jej wiernym fanem. Utah Jazz to nie tylko drużyna sportowa odnosząca sukcesy i licząca się w swojej dyscyplinie ale przede wszystkim zbiór wspaniałych ludzi którzy tworzą, bądź tworzyli jej struktury na przestrzeni lat. Jako osoba interesująca się sportem od dawna, wiem że ten klub to absolutny unikat w tym światku, który zasługuje na szacunek tak za dokonania na boisku jak i za to co reprezentuje sobą poza nim. Wiem, że być może zabrzmi to odrobinę górnolotnie ale bycie fanem Jazz czyni mnie każdego dnia dumną oraz lepszą osobą.
Od lewej: Greg00, LukaseK, Deron Williams, Karl, Gimmie
Legenda Karla Malone'a
Karl Malone, jeden z najlepszych zawodników w historii NBA, urodził się 24 lipca 1963 roku. Był to rok, który powszechnie uważa się za najlepszy w historii NBA/...więcej/
NBA Live Europe tour - Londyn...
O przylocie Utah Jazz do Europy mówiło się już od dawna, w końcu dwóch gwiazdorów Jazz – Andriej Kirilenko i Memo Okur /...więcej/
Larry Miller, super fan do samego końca
Tuż przed śmiercią, kiedy Larry Miller odpoczywał w swoim łóżku, otrzymał nieczęstą w ostatnich dniach, dobrą wiadomość./...więcej/
Na zakupy z Boozerem
Minęło już ponad pół roku od pierwszych deklaracji o odejściu Booza, prawie miesiąc od otwarcia okresu transferowego i około 2 tygodnie od oświadczenia/...więcej/
- JAZZ:
- zawodnicy
- tabela
- terminarz
- salary cap:
- aktualne
- 2008/09
- 2007/08
- 2006/07
- 2005/06
- Kevin O'Connor
- statystyki
- energysolutions arena
- HISTORIA:
- historia klubu
- legendy
- Pete Maravich
- Adrian Dantley
- John Stockton
- Karl Malone
- Jeff Hornacek
- Larry Miller
- historia loga
- historia strojów
- skład wszech czasów
- draft
- wyróżnienia
- TEKSTY:
- artykuły
- podsumowania
- archiwum
- felietony
- wywiady
- O STRONIE:
- redakcja
- historia strony jazz.e-nba.pl
- napisz do nas
- INNE:
- forum
- linki
- tapety
- fan klub


